Czerwiec przyniósł długie popołudnia i powietrze przesycone zapachem nadchodzącego lata, co stało się dla nas idealnym pretekstem do wyjścia poza schematy. Zamiast siedzieć przy stolikach, postanowiliśmy sprawdzić, jak smakuje, pachnie i brzmi świat, który nas otacza.
Zmysły w centrum uwagi
W naszym przedszkolu arteterapia to nie tylko rysowanie, to przede wszystkim budowanie więzi ze światem poprzez to, co czujemy. Ostatnio skupiliśmy się na zmyśle węchu, odkrywając aromaty, które potrafią wyciszyć nawet najbardziej rozbiegane myśli. Przeplatanie kolorowych, miękkich włóczek pozwoliło nam z kolei nazwać i uporządkować emocje, które czasem bywają równie splątane jak kłębek nici.
Wiewiórki z kolei wzięły lato na warsztat. Zamiast tylko o nim rozmawiać, poczuły je na własnej skórze – najpierw zamrażając w kostkach lodu letnie owoce, a potem serwując własnoręcznie wyciśniętą lemoniadę. To właśnie w takich momentach, gdy dzieci widzą sprawstwo swoich działań, najlepiej widać, jak rośnie ich pewność siebie.
Zdrowie od kuchni i życie na farmie
Sarenki i Sówki poświęciły ostatnie dni na zgłębianie tajników zdrowego życia. Wykorzystaliśmy teatr cieni, by opowiedzieć historię o dobrych nawykach, a segregowanie warzyw i owoców zamieniło się w praktyczną lekcję świadomego wyboru. Dzień Truskawki, zakończony wspólnym przyrządzaniem koktajlu, był najlepszym dowodem na to, że zdrowie może być po prostu pyszne.
Tymczasem Lisków porwała wiejska przygoda. Zamiast tylko oglądać obrazki, dzieci karmiły konie, krowy i owce, ćwicząc przy tym precyzję ruchów. Szukanie świnki w błocie stało się treningiem spostrzegawczości, a liczenie jajek w kurniku przemyciło matematykę do świata zabawy. Kiedy tylko słońce pozwoliło, zamienialiśmy sale na edukacyjną ekościeżkę, gdzie przyroda staje się najlepszym nauczycielem cierpliwości i uważności.
Mądrość z zielonego liścia
Ostatnie spotkanie z bajkoterapią przyniosło nam spotkanie z klasyką, która nigdy się nie nudzi. Dzieci wysłuchały wiersza Żaba Jana Brzechwy, który stał się punktem wyjścia do bardzo dorosłych rozmów. Historia przemądrzałej bohaterki w prosty sposób pokazała maluchom, dlaczego warto słuchać dobrych rad i dlaczego dorośli tak często mówią o odpowiedzialności. Wspólnie zastanawialiśmy się nad tym, jak ważna jest umiejętność samodzielnego myślenia i dlaczego w swoich działaniach dobrze jest zachować umiar. To niesamowite, jak mały, zielony płaz potrafi sprowokować przedszkolaki do tak głębokich i dojrzałych refleksji.
Wielki świat małych odkrywców
Wyjazd do Akademii Piłkarskiej w Goczałkowicach-Zdroju był dla naszych przedszkolaków lekcją odwagi i współpracy. Przejażdżka pociągiem okazała się równie ważnym wydarzeniem, co sam trening na nowoczesnej murawie. Obserwowanie młodych piłkarzy przy pracy zainspirowało naszą grupę do tego, by nie bać się próbować nowych rzeczy, nawet jeśli na początku wydają się trudne.
Patrząc na te wszystkie aktywności, trudno oprzeć się refleksji, że dzieci nie potrzebują wielkich wykładów, by rozumieć świat. Wystarczy im przestrzeń do działania, odrobina zaufania ze strony dorosłych i możliwość poczucia, że ich własne pomysły mają znaczenie. To właśnie na tym fundamencie budujemy naszą placówkę – miejsce, gdzie ciekawość jest zawsze mile widzianym gościem.

