Skip links

Opcje dostępności

Grudzień w przedszkolu przy ul. Kasprowicza

Grudzień upłynął nam pod znakiem fascynujących odkryć i spotkań, które rozbudziły dziecięcą wyobraźnię. Odwiedzaliśmy niezwykłe miejsca, eksperymentowaliśmy z tym, co przyniosła zima, i krok po kroku wprowadzaliśmy do naszych sal magię nadchodzących świąt.

Z wizytą u kierowców i w Zagrodzie Uśmiechu

Grupy Truskawek i Cytrynek zamieniły przedszkolne sale na… bazę autobusową! Z ogromnym przejęciem dzieci zaglądały do wnętrza wielkich pojazdów i sprawdzały, jak wygląda praca kierowcy „od kuchni”. To była lekcja logistyki i bezpieczeństwa w najlepszym wydaniu. Nie mniej radości dostarczyły nam odwiedziny w Zagrodzie Uśmiechu oraz figle Maurycego – te wspólne chwile ze zwierzętami i natura zawsze działają na nas kojąco i wywołują najszczersze uśmiechy.

Nauka przez zmysły i zimowe laboratorium

Zima to dla nas idealny czas na eksperymenty. Zamiast tylko opowiadać o mrozie, sprawdzaliśmy, jak zachowuje się śnieg i w jaki sposób powstają lśniące kryształki soli. Wisienki z kolei postawiły na trening zmysłów, a konkretnie węchu. Zimowe zapachy – od świerku po aromatyczną herbatkę – wypełniły salę, pomagając dzieciom w wyciszeniu i uważności. W międzyczasie, w ramach nowoczesnej edukacji, dzieci poznawały literkę „M” jak Mikołaj oraz cyferkę 7, którą odkrywały w sposób sensoryczny. Dzięki temu nauka nie jest obowiązkiem, a naturalnym elementem zabawy.

Czarne dłonie i złote serca

Niezwykłym gościem była u nas ciocia górnik, która przybliżyła nam kulisy swojej pracy. Zamiast pędzli, użyliśmy kawałków węgla, tworząc niepowtarzalne prace plastyczne. Ta lekcja pokazała dzieciom, jak różnorodny jest świat zawodów i jak wiele radości może dać brudzenie rąk w słusznej sprawie! Tuż po górniczych tradycjach, nadszedł czas na poznanie zwyczajów świętego Mikołaja. Same odwiedziny gościa w czerwonym stroju były momentem pełnym blasku, ale też refleksji o dzieleniu się z innymi.

Świąteczne portrety i wspólny stół

Ostatnie dni upłynęły nam na przygotowaniach do Wigilii. Dzieci tworzyły własne portrety w świątecznych odsłonach i piekły pierniki, które stały się ozdobą naszych spotkań. Wspólne wigilijki przedszkolaków były najpiękniejszym podsumowaniem tego roku – przy zapachu zimowej herbaty, w atmosferze pełnej akceptacji i radości, mogliśmy po prostu cieszyć się swoją obecnością. To właśnie te momenty budują w naszych podopiecznych poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa.